[x]

deviantART

 

Ratunku

Sun May 4, 2008, 5:34 AM
Łaaa... nic mi sie nie udaje >< Próbowałam uszyć lizaka, wyszedł koślawy jakiś. W dodatku zjadłam brązowego kit kata i był obleśnie niedobry, wpierw smakował mi rzygami a pozniej przesłodzonymi orzechami... :faint:
Co można stworzyć z różowego, niebieskiego, seledynowego i szczypty białego polaru? A i jeszcze fioletowego, zielonego, czerwonego, szarego i białego w serduszka futra? Wiecie? Bo ja nie mam pojęcia zielonego. :sheepish:


Pooooomoooocyy...

  • Mood: Disbelief
  • Eating: Rzygowninowego kit kata

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0

Oii :petting: biedna Ty :(
A mi też ostatnio jakieś szity wychodzą..:/

Jajćs, ja też nie wiem co możesz zrobić <udaje,żemyśli,aletaknaprawdętegoniepotrafi,więcjejniewychodzi>.. Ja to bym zrobiła(gdybym umiała -_-")jakiegoś potwolka, takiego wymyślonego, albo ośmiornicę albo słonia albo cukierka(?) albo królika inwalidę z jednym okiem i masą szwów i ran (khrakhrakhra) albo jeżyka (z tego futra w serduszka <3) albo różowe...|chwila na oddech|...ciasto albo różową kupkę <cieszysię> albo rózowego ipoda <jupi> albo karton z mlekiem albo chmurkę albo świnkę <nadpobudliws się>, wieloryba! (o jezu <3), pingwina!, loda na patyku!, kałużę! (O_o), kostkę! (taką do gry) albo... nie wiem! T___T <zorientujssiężenieumiempomagaćizamkinjssię. ssię?!>

Ehh :(
Tyle pomysłów to ja dawno nie widzialam w jednym poście (nigdy nie widziałam xD) Jak mi wróca moje sprytne łapki to wykożystam, teraz próbuje uszyc kasete ale mi kupa wychodzi.
Różowe kupy rlz! :hug:
Kaseta <wee!>
Więc podoał Ci się któryś pomysł <nadziejawgłosie>

:lmao:
Szczególnie ten z kupa i z królikiem (bo czytasz mi w myślach, dzis szyłam takiego ludzia ale sie wkurzyłam i rzuciłam w... ppp kąt. ;D)
Dziekowac dziekowac! :heart:
Popieram pomysł z królikiem inwalidą.
Zawsze można stworzyć lalkę mutanta z rożnych skrawków materiału...każda część inna i cala istota w sukieneczce w serduszka...a może...pucharek lodów Oo ? tak z części spożywczej.
Dziękuję za wspomnienie o kit-kacie, bo namyślałam się nad spróbowaniem go.

<hug>

--
K.O.T.C.I.A.: Knavish, Orphan-Torturing, Cheerleader-Injuring Abomination


:worship: =herisheft :worship:
nie jestm az takim psycholem by tworzyc rzeczy ktore by sobie w zyciu nie poradzily
jee :boogie:
Zawsze do usług ze swoimi głupimi pomysłami :D

Ty wiesz co, do niczego się nie nadaję T____T
Nie umiem nawet wymienić dobrze dni tygodnia. Wczoraj stworzyłam "poniedziałek, wtorek, środek...środek?!" :stupidme: I nie mogłam sobie przypomnieć, co jest zamiast środka xD
To gorsze niż kiedy w któryś piątek pomyliłam godziny przyjścia do szkoły i przyszłam na czwartą lekcję (miałam na drugą -_-") Dobrze, że głupota nie boli :dance:
xD
I dobrze! Ostatnio obmyslalam z koleżanka że jak zostane prezydentem (albo ojcem dyrektorem)to zmienie dni tygodnia na pierwszek, drugeg, środek, czwartek piątek. szustek i siudmek.
Tak by było dużo faaajniej ;P
xD

Jaajciu, zagłosuję na Ciebie w wyborach prezydenckich :3 <;podlizuch^^>

Journal History

Site Map