Łaaa... nic mi sie nie udaje >< Próbowałam uszyć lizaka, wyszedł koślawy jakiś. W dodatku zjadłam brązowego kit kata i był obleśnie niedobry, wpierw smakował mi rzygami a pozniej przesłodzonymi orzechami... Co można stworzyć z różowego, niebieskiego, seledynowego i szczypty białego polaru? A i jeszcze fioletowego, zielonego, czerwonego, szarego i białego w serduszka futra? Wiecie? Bo ja nie mam pojęcia zielonego.
Oii biedna Ty A mi też ostatnio jakieś szity wychodzą..:/
Jajćs, ja też nie wiem co możesz zrobić <udaje,żemyśli,aletaknaprawdętegoniepotrafi,więcjejniewychodzi>.. Ja to bym zrobiła(gdybym umiała -_-")jakiegoś potwolka, takiego wymyślonego, albo ośmiornicę albo słonia albo cukierka(?) albo królika inwalidę z jednym okiem i masą szwów i ran (khrakhrakhra) albo jeżyka (z tego futra w serduszka <3) albo różowe...|chwila na oddech|...ciasto albo różową kupkę <cieszysię> albo rózowego ipoda <jupi> albo karton z mlekiem albo chmurkę albo świnkę <nadpobudliws się>, wieloryba! (o jezu <3), pingwina!, loda na patyku!, kałużę! (O_o), kostkę! (taką do gry) albo... nie wiem! T___T <zorientujssiężenieumiempomagaćizamkinjssię. ssię?!>
Tyle pomysłów to ja dawno nie widzialam w jednym poście (nigdy nie widziałam xD) Jak mi wróca moje sprytne łapki to wykożystam, teraz próbuje uszyc kasete ale mi kupa wychodzi. Różowe kupy rlz!
Szczególnie ten z kupa i z królikiem (bo czytasz mi w myślach, dzis szyłam takiego ludzia ale sie wkurzyłam i rzuciłam w... ppp kąt. ;D) Dziekowac dziekowac!
Popieram pomysł z królikiem inwalidą. Zawsze można stworzyć lalkę mutanta z rożnych skrawków materiału...każda część inna i cala istota w sukieneczce w serduszka...a może...pucharek lodów Oo ? tak z części spożywczej. Dziękuję za wspomnienie o kit-kacie, bo namyślałam się nad spróbowaniem go.
Ty wiesz co, do niczego się nie nadaję T____T Nie umiem nawet wymienić dobrze dni tygodnia. Wczoraj stworzyłam "poniedziałek, wtorek, środek...środek?!" I nie mogłam sobie przypomnieć, co jest zamiast środka xD To gorsze niż kiedy w któryś piątek pomyliłam godziny przyjścia do szkoły i przyszłam na czwartą lekcję (miałam na drugą -_-") Dobrze, że głupota nie boli xD
I dobrze! Ostatnio obmyslalam z koleżanka że jak zostane prezydentem (albo ojcem dyrektorem)to zmienie dni tygodnia na pierwszek, drugeg, środek, czwartek piątek. szustek i siudmek. Tak by było dużo faaajniej
Devious Comments
A mi też ostatnio jakieś szity wychodzą..:/
Jajćs, ja też nie wiem co możesz zrobić <udaje,żemyśli,aletaknaprawdętegoniepotrafi,więcjejniewychodzi>.. Ja to bym zrobiła(gdybym umiała -_-")jakiegoś potwolka, takiego wymyślonego, albo ośmiornicę albo słonia albo cukierka(?) albo królika inwalidę z jednym okiem i masą szwów i ran (khrakhrakhra) albo jeżyka (z tego futra w serduszka <3) albo różowe...|chwila na oddech|...ciasto albo różową kupkę <cieszysię> albo rózowego ipoda <jupi> albo karton z mlekiem albo chmurkę albo świnkę <nadpobudliws się>, wieloryba! (o jezu <3), pingwina!, loda na patyku!, kałużę! (O_o), kostkę! (taką do gry) albo... nie wiem! T___T <zorientujssiężenieumiempomagaćizamkinjssię. ssię?!>
Ehh
Różowe kupy rlz!
Więc podoał Ci się któryś pomysł <nadziejawgłosie>
Dziekowac dziekowac!
Zawsze można stworzyć lalkę mutanta z rożnych skrawków materiału...każda część inna i cala istota w sukieneczce w serduszka...a może...pucharek lodów Oo ? tak z części spożywczej.
Dziękuję za wspomnienie o kit-kacie, bo namyślałam się nad spróbowaniem go.
<hug>
--
K.O.T.C.I.A.: Knavish, Orphan-Torturing, Cheerleader-Injuring Abomination
Zawsze do usług ze swoimi głupimi pomysłami
Ty wiesz co, do niczego się nie nadaję T____T
Nie umiem nawet wymienić dobrze dni tygodnia. Wczoraj stworzyłam "poniedziałek, wtorek, środek...środek?!"
To gorsze niż kiedy w któryś piątek pomyliłam godziny przyjścia do szkoły i przyszłam na czwartą lekcję (miałam na drugą -_-") Dobrze, że głupota nie boli
xD
Tak by było dużo faaajniej
Jaajciu, zagłosuję na Ciebie w wyborach prezydenckich :3 <
Previous Page12Next Page